calculator-1680905_1920

ZUS może zażądać zwrotu wypłaconych zasiłków bezpośrednio od płatnika

W dniu 11 grudnia 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów, po rozpoznaniu w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zagadnienia prawnego dotyczącego wykładni art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych i przedstawionego do rozstrzygnięcia postanowieniem Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2019 r., podjął uchwałę następującej treści:

Organ rentowy może wybrać płatnika składek jako podmiot zobowiązany do zwrotu świadczenia pobranego nienależnie przez świadczeniobiorcę (art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.).

Wskazana uchwała została podjęta w odpowiedzi na pytanie prawne: „Czy organ rentowy może wybrać płatnika składek jako podmiot zobowiązany do zwrotu świadczenia pobranego nienależnie przez osobę, która zawarła z tym płatnikiem pozorną umowę o pracę (art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; jednolity tekst: Dz. U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.)?” – sformułowane w związku z rozpoznawaniem skargi kasacyjnej organu rentowego (Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.) od wyroku Sądu Okręgowego w G. wydanego w sprawie o zwrot nienależnie pobranego zasiłku chorobowego.

Wątpliwości Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną dotyczyły wykładni przepisów prawa ubezpieczeń społecznych określających tryb dochodzenia przez organ rentowy (ZUS) zwrotu świadczeń finansowanych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, które zostały wypłacone świadczeniobiorcom nienależnie, a więc  wówczas gdy:

 1) wypłacono je mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części – jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania;

albo

 2) przyznano je lub wypłacono na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie.

W analizowanej sprawie chodziło o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących możliwość domagania się od płatnika składek (np. pracodawcy) zwrotu nienależnie wypłaconego świadczenia jest uzależniona od uprzedniego stwierdzenia przez ZUS niemożności (bezskuteczności) dochodzenia zwrotu nienależnie pobranego świadczenia bezpośrednio od świadczeniobiorcy (np. pracownika, który pobrał zasiłek finansowany z ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego).

W odniesieniu do tak ujętego problemu prawnego Sąd Najwyższy w składzie powiększonym wypowiedział się w sposób negatywny. W ocenie Sądu Najwyższego, obowiązujące regulacje prawa ubezpieczeń społecznych (zwłaszcza treść art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) nie wymagają od organu rentowego, zamierzającego dochodzić od płatnika składek zwrotu nienależnie wypłaconego świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, aby uprzednio wyczerpał wszelkie dostępne w konkretnych okolicznościach faktycznych środki ochrony prawnej przysługujące organowi rentowemu względem ubezpieczonego, który nienależnie pobrał świadczenie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, o którym stanowi art. 84 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, spowodowany przekazaniem przez płatnika składek nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość, obciąża tego płatnika niezależnie od przewidzianego w art. 84 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązku zwrotu świadczenia, spoczywającego bezpośrednio na osobie, która je pobrała. Jeśli zatem w wyniku ustaleń poczynionych przez ZUS okaże się, że świadczenie zostało ubezpieczonemu wypłacone nienależnie z przyczyn obciążających płatnika składek, to organ rentowy może domagać się od tego płatnika zwrotu kwot pieniężnych wypłaconych ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (a tym samym uszczuplonych kosztem ogółu ubezpieczonych) nawet z pominięciem osoby, która pobrała takie świadczenie.

W konsekwencji należy się spodziewać, że ZUS po zakwestionowaniu tytułu do ubezpieczeń np. umowy o pracę będzie występował do płatnika o zwrot wypłaconych pracownikowi zasiłków. Takie podejście stwarza realne zagrożenie. Wskazana uchwała zapadła na tle sprawy która dotyczyła umowy o pracę i zasiłków które były wypłacane przez ZUS. Samo zawarcie umowy o pracę nie przesądza o nawiązaniu stosunku pracy. We wskazanej sprawie  płatnik i ubezpieczony zawarli umowę o pracę lecz bez rzeczywistego zamiaru powstania stosunku pracy i świadczenia pracy przez pracownika. W konsekwencji zawarta umowa została uznana czynność pozorną, a więc nie ważną, nie wywołującą skutków prawnych. Uznano. że pracownik składając wniosek o wypłatę świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, ubezpieczenia społecznego), wprowadził świadomie w błąd organ rentowy w rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej. Tym samym wypłacony zainteresowanemu zasiłek chorobowy był nienależnie pobrany. W konsekwencji ZUS wystąpił do pracodawcy o zwrot wypłaconych świadczeń.

Wątpliwości jakie powstały dotyczyły tego, czy ZUS może dochodzić zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń od pracodawcy jeżeli wcześniej nie wystąpił o zwrot świadczeń bezpośrednio do osoby która te zasiłki otrzymała. SN wskazał, że ZUS ma takie uprawnienie i o zwrot należności może wystąpić od razu do płatnika z pominięciem pracownika.

Z takiej drogi ZUS może skorzystać, o ile spełnione są przesłanki z art.84 ust.6 ustawy systemowej czyli gdy pobranie nienależnych świadczeń zostało spowodowane przekazaniem przez płatnika składek nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość.

Co to oznacza w praktyce?

Wykorzystując stanowisko SN zawarte w uchwale ZUS może zakwestionować tytuł do ubezpieczeń, czyli wydać decyzję, że dana osoba nie podlega ubezpieczeniom społecznym, a następnie po wygraniu takiej sprawy wystąpić przeciwko pracodawcy o zwrot wypłaconych zasiłków.  Najczęściej taka sytuacja może wystąpić, gdy po stosunkowo krótkim czasie po zatrudnieniu pracownik jest chory i są mu wypłacane świadczenia chorobowe. Wówczas po przeanalizowaniu sprawy ZUS może wszcząć postępowanie które będzie miało na celu ustalenie czy umowa o pracę faktycznie była wykonywana, a nie została zawarta dla pozoru.

Możliwe jest wystąpienie przez ZUS  z takimi roszczeniami po wielu latach od daty wypłaty zasiłków. Z takiej drogi ZUS będzie mógł skorzystać zarówno wtedy gdy pracodawca sam wypłacał zasiłki, jaki i wtedy gdy zasiłki wypłaca ZUS. Przypomnijmy, że prawo do wypłaty  zasiłków mają płatnicy zgłaszający do ubezpieczenia chorobowego ponad 20 ubezpieczonych podlegających ubezpieczeniu chorobowemu, gdy liczba ubezpieczonych jest niższa zasiłki wypłaca ZUS. Jednak zarówno w pierwszej jaki drugiej sytuacji pracodawca przekazuje  do ZUS-u informacje o wypłaconym w danym miesiącu przychodzie od którego zostały naliczone składki tj. raport ZUS RCA z wysokością wynagrodzenia, a drugim przypadku także druk ZUS Z3 o wysokości wynagrodzenia.

Jednak pierwszym krokiem który w takiej sytuacji będzie musiał wykonać organ rentowy to wydanie decyzji w zakresie podlegania ubezpieczeniom. Od tej decyzji zarówno płatnik jak i ubezpieczony może w terminie miesiąc złożyć odwołanie gdy nie zgadza się ze stanowiskiem ZUS-u. Wówczas przed sądem będzie trzeba wykazać, że ZUS nie ma racji kwestionując tytuł do ubezpieczeń. 

Jeżeli taka sprawa zakończy się zmianą decyzji ZUS to płatnik może spać spokojnie ZUS nie będzie podnosił roszczeń o zwrot zasiłków. Gdy jednak płatnik przegra sprawę z ZUS-em o podleganie to ZUS będzie występował o zwrot zasiłków.

Andrzej Radzisław

Andrzej Radzisław

Radca prawny, partner Kancelarii Goźlińska, Petryk & Wspólnicy. Ekspert w zakresie ubezpieczeń społecznych. Był przez 14 lat zatrudniony w centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych - Departamencie Ubezpieczeń i Składek, gdzie m.in. brał udział w opiniowaniu aktów prawnych związanych z ubezpieczeniami oraz analizował wydawane przez ZUS interpretacje w zakresie ich zgodności z obowiązującymi przepisami, kontrolował jednostki terenowe ZUS.