Sprawa z dnia 20 kwietnia 2020

Sprawa dotycząca ograniczenia podstawy wymiaru składek osoby prowadzącej działalność. Składki na ubezpieczenia społeczne były opłacane przez klienta od wysokiej podstawy i od tej podstawy były wypłacane zasiłki. Po kilku latach ZUS wydał decyzję gdzie stwierdził, że podstawę wymiaru powinna stanowić kwota minimalnej podstawy jaka obowiązywała osobę prowadzącą działalność. Następnym krokiem który wykonałby ZUS to wezwanie do zwrotu wypłaconych zasiłków (ponad 160 000 zł). Na skutek złożonego przez nasza kancelarie  odwołania decyzja ZUS- został uchylona przez sam ZUS.

Czy ZUS może odmówić wydania zaświadczenia A1 pracownikowi delegowanemu, jeżeli przedsiębiorstwo, w którym jest zatrudniony nie osiąga 25% całkowitych obrotów?

Posiadanie przez pracownika delegowanego zaświadczenia A1 jest bardzo istotne. Potwierdza podleganie systemowi zabezpieczenia społecznego w kraju, z którego został oddelegowany. Zapewnia również bezpieczne funkcjonowanie przedsiębiorcy realizującego kontrakty za granicą. Jest to również ważne z punktu widzenia kosztów ubezpieczenia które zwykle za granicą są wyższe. Pozostanie w polskim systemie jest zatem rozwiązaniem korzystniejszym z uwagi na opłacanie niższych składek. 

Warunki uzyskania dokumentu A1 zostały określone w unijnych przepisach o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego oraz przepisach interpretacyjnych. Jednym z kryteriów jest osiąganie przez przedsiębiorstwo delegujące obrotów z prowadzonej działalności w Polsce. W tym zakresie istnieje jednak wiele wątpliwości. 

Nie osiąganie tego obrotu wymaga analizy okoliczności określonej sprawy przy uwzględnieniu pozostałych kryteriów. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 lipca 2016 roku sygn. akt II UK 57/15 wskazał iż „…nie ma wątpliwości, że przy ocenie, czy dane przedsiębiorstwo prowadzi znaczną część działalności w państwie członkowskim swej siedziby, konieczne jest badanie wszystkich kryteriów charakterystycznych dla działalności prowadzonej przez przedsiębiorstwo, więc stosowanie tylko kryterium związanego z wielkością obrotu jest mylące lub niewystarczające”.

W innym wyroku Sądu Najwyższego z 21 listopada 2016 roku sygn. akt II UK 501/15 wynika, że „… Kryterium obrotu nie ma decydującego lub szczególnego znaczenia, jednakże osiągnięcie obrotu w państwie siedziby przedsiębiorstwa delegującego w wysokości ok. 25% całych obrotów może prowadzić do wniosku, że prowadzi ono w tym państwie znaczną część działalności a więc normalnie prowadzi działalność. Ponadto, lista kryteriów, które zostały wymienione jedynie w aktach o charakterze interpretacyjnym nie ma charakteru wyczerpującego, lecz przykładowy. Oznacza to, że organ rentowy (jako instytucja właściwa), a następnie sąd kontrolujący w postępowaniu cywilnym jej prawidłowość mogą i powinny w razie potrzeby wziąć pod uwagę także inne kryteria i okoliczności.

Tarcza antykryzysowa a ZUS

Tarcza Antykryzysowa od 1 kwietnia.

Rząd przyjął pakiet ustaw tworzących tzw. Tarczę Antykryzysową, która ma pomóc przedsiębiorcom oraz pracownikom przetrwać kryzys gospodarczy spowodowany wybuchem pandemii koronawirusa. Rządowe propozycje trafiły do Sejmu, który ma niewiele czasu na konsultacje, ponieważ Tarcza Antykryzysowa ma zacząć działać już od 1 kwietnia.

Celem Tarczy Antykryzysowej jest ochrona miejsc pracy oraz zapewnienie bezpieczeństwa finansowego i zdrowotnego wszystkich Polaków. Tarcza Antykryzysowa ma zostać wprowadzona na 3 miesiące z możliwością przedłużenia. Minister Rozwoju Jadwiga Emilewicz zapowiada, że pieniędzy na pomoc przedsiębiorcom i pracownikom nie zabraknie, a jeśli zajdzie taka potrzeba, rząd uruchomi kolejne środki. Wartość Tarczy Antykryzysowej szacowana jest na co najmniej 10 proc. PKB

Tarcza Antykryzysowa zakłada pełne zawieszenie składek na ubezpieczenia społeczne za marzec, kwiecień i maj. Państwo na trzy miesiące ma przejąć opłacanie składek do ZUS za pracowników zatrudnionych w blisko 700 tys. mikrofirm, zatrudniających nie więcej niż 9 osób i założonych przed 1 lutego 2020 roku. Zakładane rozwiązanie ma kosztować 10,2 mld złotych za okres trzech miesięcy.

Ze zwolnienia ze składek będą mogli skorzystać także przedsiębiorcy. Warunkiem są przychody uzyskane w lutym br. nie wyższe niż 15 681 zł (300 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w 2020 roku) oraz prowadzenie działalności przed 1 lutego 2020 roku

Wyrok z dnia 22 stycznia 2020

Sprawa dotycząca zapłaty  przez ZUS odsetek za opóźnienie w wypłacie zasiłków na rzecz naszego klienta. ZUS po przegraniu sprawy o podleganie ubezpieczeniom wypłacił zasiłki ale bez odsetek. Na skutek złożenia odwołania od decyzji odsetki zostały wypłacone klientowi w pełnej kwocie.

Wyrok z dnia 10 stycznia 2020

Sprawa dotycząca uznania zdarzenia za wypadek przy pracy i wypłatę świadczeń wypadkowych. Na skutek wniesionego przez nas  odwołania Sąd Okręgowy zmienił decyzję ZUS-u a wniesiona przez ZUS apelacja została oddalona. Sądy Okręgowy i Apelacyjny zgodziły się, że zdarzenie jest wypadkiem. W konsekwencji ZUS będzie wypłacał klientowi świadczenia wypadkowe.

Kiedy składki się przedawniają?

Należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne ulegają przedawnieniu. Po okresie przedawnienia należności te wygasają i płatnik nie powinien ich opłacać. Aktualnie okres przedawniania wynosi 5 lat. Jeżeli więc płatnik składek zostanie przez ZUS poinformowany, że ma złożyć korektę dokumentów rozliczeniowych za okres sprzed 5 lat to oprócz złożenia korekty nie powinien płacić składek. Te należności wygasły.  Jeżeli płatnik takie należności uregulował to powinny one zostać zwrócone ewentualnie zaliczone na poczet przyszłych należności.

Po upływie przedawnienia trzeba jednak złożyć korekty dokumentów do ZUS. W ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych mamy wskazane okoliczności które powodują, że bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu  jeżeli przed upływem 5 lat organ rentowy podejmie działania wskazane w ustawie to pomimo tego, że minęło 5 lat należności te mogą być dochodzone.

Wyrok z dnia 28 czerwca 2019

Sprawa dotyczyła wydania decyzji przez ZUS o niepodleganiu ubezpieczeniom społecznym członka zarządu pracownika. W I instancji sprawa zakończyła się oddaleniem odwołania przez Sąd.. Sprawa do nas trafiła po I instancji po niekorzystnym wyroku sądowym celem wniesienia apelacji. Na skutek wniesionej przez nasza kancelarie apelacji Sąd Apelacyjny uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.  Następnie Sąd Okręgowy zmienił decyzję ZUS na korzyść klienta.. Od tego wyroku ZUS nie wnosił już apelacji. 

Wyrok z dnia 28 czerwca 2019

Sprawa dotyczyła uznania przez ZUS, że zawarte przez klienta umowy o dzieło są w istocie umowami zlecenia. ZUS zażądał od płatnika  uregulowania składek za okres blisko 5 lat wstecz – kwota ok 200.000 zł. Na skutek wniesionego przez nas odwołania Sąd Okręgowy zmienił decyzję ZUS,  a wniesiona przez ZUS apelacja została oddalona.
Sądy zgodziły się z naszym stanowiskiem, że zawarte umowy są umowami o dzieło.

Pracodawca może odzyskać składki wpłacone już na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych (ZFŚS).

Świadczenia które pracownicy otrzymują z ZFŚS są zwolnione od składek na ubezpieczenia społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne o ile świadczenia te są przyznawane przy zachowaniu kryteriów wskazanych w ustawie o ZFŚS.

ZUS uznaje, że przy przyznawaniu tych świadczeń pracodawca musi zwrócić uwagę na  to aby były one przyznawane z uwzględnieniem sytuacji życiowej rodzinnej i materialnej danego pracownika. Najczęściej tym kryterium jest dochód na członka rodziny.

Problemy powstają gdy pracodawca przekazał pracownikom świadczenia z tego funduszu w jednakowej wysokości.  Niekiedy pracodawcy tak robili uznając, że sytuacja materialna pracowników jest zbliżona.

ZUS uzna wówczas, że takie świadczenia od składek nie są zwolnione i pracodawca musi złożyć korektę rozliczeń do ZUS -u i opłacić składki wraz z odsetkami za zwłokę.

Powstaje pytanie czy taki błąd można naprawić czy też jest to tylko nauczka na przyszłość.

Pomimo zapłacenia składek do ZUS-u składki te można odzyskać. Jest to możliwe jeżeli pracodawca naprawi swój błąd jaki popełnił przy wypłacaniu świadczeń z ZFŚS.

Składki można odzyskać nawet za 5 lat wstecz. 

ZUS może zażądać zwrotu wypłaconych zasiłków bezpośrednio od płatnika

W dniu 11 grudnia 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów, po rozpoznaniu w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zagadnienia prawnego dotyczącego wykładni art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych i przedstawionego do rozstrzygnięcia postanowieniem Sądu Najwyższego z 4 czerwca 2019 r., podjął uchwałę następującej treści:

Organ rentowy może wybrać płatnika składek jako podmiot zobowiązany do zwrotu świadczenia pobranego nienależnie przez świadczeniobiorcę (art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.).

Wskazana uchwała została podjęta w odpowiedzi na pytanie prawne: „Czy organ rentowy może wybrać płatnika składek jako podmiot zobowiązany do zwrotu świadczenia pobranego nienależnie przez osobę, która zawarła z tym płatnikiem pozorną umowę o pracę (art. 84 ust. 6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych; jednolity tekst: Dz. U. z 2019 r., poz. 300 ze zm.)?” – sformułowane w związku z rozpoznawaniem skargi kasacyjnej organu rentowego (Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.) od wyroku Sądu Okręgowego w G. wydanego w sprawie o zwrot nienależnie pobranego zasiłku chorobowego.

Wątpliwości Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną dotyczyły wykładni przepisów prawa ubezpieczeń społecznych określających tryb dochodzenia przez organ rentowy (ZUS) zwrotu świadczeń finansowanych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, które zostały wypłacone świadczeniobiorcom nienależnie, a więc  wówczas gdy:

 1) wypłacono je mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części – jeżeli osoba pobierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania;

albo

 2) przyznano je lub wypłacono na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszywych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd organu rentowego przez osobę pobierającą świadczenie.

W analizowanej sprawie chodziło o rozstrzygnięcie wątpliwości dotyczących możliwość domagania się od płatnika składek (np. pracodawcy) zwrotu nienależnie wypłaconego świadczenia jest uzależniona od uprzedniego stwierdzenia przez ZUS niemożności (bezskuteczności) dochodzenia zwrotu nienależnie pobranego świadczenia bezpośrednio od świadczeniobiorcy (np. pracownika, który pobrał zasiłek finansowany z ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego).

W odniesieniu do tak ujętego problemu prawnego Sąd Najwyższy w składzie powiększonym wypowiedział się w sposób negatywny. W ocenie Sądu Najwyższego, obowiązujące regulacje prawa ubezpieczeń społecznych (zwłaszcza treść art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) nie wymagają od organu rentowego, zamierzającego dochodzić od płatnika składek zwrotu nienależnie wypłaconego świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, aby uprzednio wyczerpał wszelkie dostępne w konkretnych okolicznościach faktycznych środki ochrony prawnej przysługujące organowi rentowemu względem ubezpieczonego, który nienależnie pobrał świadczenie z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, o którym stanowi art. 84 ust. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, spowodowany przekazaniem przez płatnika składek nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość, obciąża tego płatnika niezależnie od przewidzianego w art. 84 ust. 1 i 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązku zwrotu świadczenia, spoczywającego bezpośrednio na osobie, która je pobrała. Jeśli zatem w wyniku ustaleń poczynionych przez ZUS okaże się, że świadczenie zostało ubezpieczonemu wypłacone nienależnie z przyczyn obciążających płatnika składek, to organ rentowy może domagać się od tego płatnika zwrotu kwot pieniężnych wypłaconych ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (a tym samym uszczuplonych kosztem ogółu ubezpieczonych) nawet z pominięciem osoby, która pobrała takie świadczenie.

W konsekwencji należy się spodziewać, że ZUS po zakwestionowaniu tytułu do ubezpieczeń np. umowy o pracę będzie występował do płatnika o zwrot wypłaconych pracownikowi zasiłków. Takie podejście stwarza realne zagrożenie. Wskazana uchwała zapadła na tle sprawy która dotyczyła umowy o pracę i zasiłków które były wypłacane przez ZUS. Samo zawarcie umowy o pracę nie przesądza o nawiązaniu stosunku pracy. We wskazanej sprawie  płatnik i ubezpieczony zawarli umowę o pracę lecz bez rzeczywistego zamiaru powstania stosunku pracy i świadczenia pracy przez pracownika. W konsekwencji zawarta umowa została uznana czynność pozorną, a więc nie ważną, nie wywołującą skutków prawnych. Uznano. że pracownik składając wniosek o wypłatę świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, ubezpieczenia społecznego), wprowadził świadomie w błąd organ rentowy w rozumieniu art. 84 ust. 2 pkt 2 ustawy systemowej. Tym samym wypłacony zainteresowanemu zasiłek chorobowy był nienależnie pobrany. W konsekwencji ZUS wystąpił do pracodawcy o zwrot wypłaconych świadczeń.

Wątpliwości jakie powstały dotyczyły tego, czy ZUS może dochodzić zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń od pracodawcy jeżeli wcześniej nie wystąpił o zwrot świadczeń bezpośrednio do osoby która te zasiłki otrzymała. SN wskazał, że ZUS ma takie uprawnienie i o zwrot należności może wystąpić od razu do płatnika z pominięciem pracownika.

Z takiej drogi ZUS może skorzystać, o ile spełnione są przesłanki z art.84 ust.6 ustawy systemowej czyli gdy pobranie nienależnych świadczeń zostało spowodowane przekazaniem przez płatnika składek nieprawdziwych danych mających wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość.

Co to oznacza w praktyce?

Wykorzystując stanowisko SN zawarte w uchwale ZUS może zakwestionować tytuł do ubezpieczeń, czyli wydać decyzję, że dana osoba nie podlega ubezpieczeniom społecznym, a następnie po wygraniu takiej sprawy wystąpić przeciwko pracodawcy o zwrot wypłaconych zasiłków.  Najczęściej taka sytuacja może wystąpić, gdy po stosunkowo krótkim czasie po zatrudnieniu pracownik jest chory i są mu wypłacane świadczenia chorobowe. Wówczas po przeanalizowaniu sprawy ZUS może wszcząć postępowanie które będzie miało na celu ustalenie czy umowa o pracę faktycznie była wykonywana, a nie została zawarta dla pozoru.

Możliwe jest wystąpienie przez ZUS  z takimi roszczeniami po wielu latach od daty wypłaty zasiłków. Z takiej drogi ZUS będzie mógł skorzystać zarówno wtedy gdy pracodawca sam wypłacał zasiłki, jaki i wtedy gdy zasiłki wypłaca ZUS. Przypomnijmy, że prawo do wypłaty  zasiłków mają płatnicy zgłaszający do ubezpieczenia chorobowego ponad 20 ubezpieczonych podlegających ubezpieczeniu chorobowemu, gdy liczba ubezpieczonych jest niższa zasiłki wypłaca ZUS. Jednak zarówno w pierwszej jaki drugiej sytuacji pracodawca przekazuje  do ZUS-u informacje o wypłaconym w danym miesiącu przychodzie od którego zostały naliczone składki tj. raport ZUS RCA z wysokością wynagrodzenia, a drugim przypadku także druk ZUS Z3 o wysokości wynagrodzenia.

Jednak pierwszym krokiem który w takiej sytuacji będzie musiał wykonać organ rentowy to wydanie decyzji w zakresie podlegania ubezpieczeniom. Od tej decyzji zarówno płatnik jak i ubezpieczony może w terminie miesiąc złożyć odwołanie gdy nie zgadza się ze stanowiskiem ZUS-u. Wówczas przed sądem będzie trzeba wykazać, że ZUS nie ma racji kwestionując tytuł do ubezpieczeń. 

Jeżeli taka sprawa zakończy się zmianą decyzji ZUS to płatnik może spać spokojnie ZUS nie będzie podnosił roszczeń o zwrot zasiłków. Gdy jednak płatnik przegra sprawę z ZUS-em o podleganie to ZUS będzie występował o zwrot zasiłków.